Życie i tylko życie, lub chęć życia i spełnienia
RSS
poniedziałek, 05 września 2005


Zachód słońca zawsze kojaży mi się z jakimś końcem,
Nastraja melancholijnie,
I czesem dołuje.

Myślę czasami że to mój koniec, i może powinienem zgasnąć jak te słońce,,,

"Obserwuje, me cierpienie"

Łzy na policzkach, 2 lata, przepadły,

Ugodzony w samo serce, osnuty chłodem,

Jak mgła Imielin oplata w sierpniowe wieczory,

Boje się że wrócę, w ból uśmierzający alkohol,

Boje się znów nocy, boje się snów,

Boje się tęsknić, za czymś co tak mocno czuję,

Jestem znów na skraju mojej malej przepaści, jeden krok, jeden oddech, jedno wspomnienie,

Każe mi skoczyć w dół,

Ale coś z boku szepce niewarto, nie trzeba, po co,

Rozerwany w niebycie i do końca nie poskładany w rzeczywistości,

Myślę co z sobą zrobić i nadal się boje,......tęsknię za normalnością ciepłem, i tym ................ tak trudno mieć


13:00, yakuza121
Link Komentarze (2) »
wtorek, 26 lipca 2005
MOJA NOWA MIŁOŚĆ SUZI
Oto moja nowa miłość zuzi zaraz po sprowadzeniu z niemiec...


A po małych modyfikacjach blacharsko lakierniczych, i doprowadzeniu do uzywalności silnika, czyli....

- wymiana filtrów i oleju
- wymiana uszkodzonej pompy wodnej
- zakup termostatu którego nie było
- wymiana świec
- wymania uszkodzonej uszczelki pod głowicą
- wymiana paska rozrządu
- zakup nowego akmulatora
- regulacja zapłonu i gaźnika
- wymiana tarcz chamulcowych

Suzi wyglada tak....



ale modyfikacji nie koniec następnym posunięciem bedzie zakup opon o bardziej agresywnym bieżniku..... i może wymiana mostów na wzmocnione....



ale przed kolejnymi modyfikacjami zamiezam autem jezdzic i sie nim cieszyc... CDN

22:16, yakuza121
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 11 lipca 2005
Spowiedź uczucia

Nie nie nie będę pił więcej, nie nie nie będę szukał kłótni z nią,

Nie nie nie będę wytykał jej moich słabości i moich bezradności,

Tworzę toksyczny związek, zatruwam jej życie, moim niespełnieniem,

Wymagam od niej mych ukrytych i wstydliwych pragnień,

Myślę tylko o sobie, a ona bywa uzupełnieniem, chodź ja kocham,

A daje jej role przedmiotu, zabawki, Nie zasługuję na nią,

Na te ciepło co mi dając, przemieniam na mój egoizm,

Na te bezpieczeństwo co mi dając, przemieniam na zawiść i nie ufność,

Jestem kiepskim partnerem, zapatrzonym w siebie i własne korzyści, przyjemności,

Ale ją kocham, i pragnę jej nie krzywdzić, swym egoistycznym umartwianiem się,

Mam nadzieje że mnie zrozumie,

Wybaczy,

I znów przytuli,

23:02, yakuza121
Link Komentarze (1) »
piątek, 29 kwietnia 2005
Bez tematu
Sens wpisów, Sens blogów, zastanawia mnie ta czysta bezinteresowność internetowych pamiętników, Mój brat pisze, kolega pisze, koleżanka pisze, ja mam kłopoty z pisaniem dość mocne, może nie tyle mocne, co kłopoty z przeniesieniem pragnień miłości, i tych prostych myśli tych takich płytkich i przyziemnych na papier, lub inny nośnik, ale zabrałem się w sobie i też postanowiłem pisać, może to pisanie pomoże mi lub rozwinie biegłość pisania i umiejętność używania ładnych zwrotów w wierszach (mych prawdziwych uczuciach)
00:06, yakuza121
Link Dodaj komentarz »
środa, 27 kwietnia 2005
Nowy wiersz o piciu

Alkoholizm 2005”

Stuk puk, stuk puk,

Siedzę, stuk puk stuk puk,

Mam ochotę się napić piwa, wina, wódki, czego kolwiek,

Stuk puk, stuk puk, stukam, pukam w stół ze sklejki,

Patrzę w te okno, które udaje że płacze, a ja nie płacze patrząc w nie?

Jestem taki rozbity rozkojarzony, taki odrętwiały jak by mnie z mrowiska przed momentem wyrwali,

Ale tak tu i teraz, co zrobić mam nie wiem?, nie mam pomysłu,

Bo myśl o wypiciu powraca i wzmaga się jak me bezsensowne stukanie, pukanie wzmaga się,

I wstaję wychodzę, idę do Żabki, Biedronki,

Kupuję Czteropak Drzewa w Puszce, i Aksamitną Czystą i Piękną butelkę Smirnofa ( nie wiem ja się to pisze i wymawia)

Wracam do domu, szybko zciągam z siebie ubranie i jak zatracony kochanek zanużam się w

smaku i ukojeniu mych zakupów,

Stuk puk, stuk puk,

Blednie jest słabsze i nie nachalne,

A ja odpływam w miejsce zapomnienia, jestem szczęśliwy pozornie,

22:19, yakuza121
Link Komentarze (3) »
piątek, 25 marca 2005
Święta
Święta to cholerny okres, którego naprawdę nie lubię z tego powodu, że jest przepełniony takim fałszywym gównem które nie pomaga nam uwierzyć w nierealność swiata :( 
22:51, yakuza121
Link Komentarze (2) »
czwartek, 06 stycznia 2005
wiersz
Wiersze

Stoję na skraju przepaści,

Przepaści stworzonej przez zemnie,

Kolejna pustka, bark pomysłu, chęci,

Nie wiem czy coś co błądzi po mym umyśle i sercu, znów wyląduje na skrawku kartki,

Nie potrafię wszystkiego połączyć, poskładać, napisać w czystym zrozumiałym języku,

Tak to wygląda jak moje wiersze, które się nie da zrozumieć nie da odczytać,,,,


21:55, yakuza121
Link Komentarze (4) »
Praktica BLog
O nie mocy fotografowania :(
21:31, yakuza121
Link Dodaj komentarz »
środa, 05 stycznia 2005
Ide spać
Nie wiem jak zacząć nie wiem jak skończyć nie wiem czy zyje
00:41, yakuza121
Link Dodaj komentarz »
| < Maj 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31